MaLk napisał(a):

17 minut do końca meczu. Przegrywamy 1-2 i nie potrafimy zagrozić bramce przeciwnika. Trener mając na ławce m.in. dwóch napastników wprowadza... dwóch defensywnych pomocników.
W tym momencie wiadomo było, że z tej mąki chleba nie będzie.
Mógł jeszcze bramkarza zmienić.
|
Wiesz co w tym gownie które zaprezentowali jest najgorsze ? Ze tak naprawdę wszyscy są w takiej formie, bez znaczenia kto by wszedł - grałby tak samo do dupy. Równie dobrze mógł wpuścić masażystów. A to jest tylko i wyłącznie jego wina. Trzymanie tego trenera jest działaniem na własna szkodę. Bez znaczenia czyj honor czy duma czy przekonania ucierpią. Trenera trzeba zwolnić dziś.