|
Spokojnie. Najważniejsze, że z Boguskim przedłużono kontrakt. Ważne, że brat został prezesem, a wujek wkrótce trenerem. Wystarczy jeszcze pójść sprawdzonymi wielokrotnie metodami. Naopowiadać bajek o walce z wrogami, napuścić elektorat TS-u i jego wiernych strażników do trzymania moralności, obrony świętości.
A Buksa?
Kto by się nim przejmował.
Jest turysta Fatos, pewnie szukają kolejnego.
|