|
Nie sklonował się. Tylko piłka nożna to nie tenis. Można mieć 11 super piłkarzy i grać kaszanę, ale można również mieć 11 przeciętniaków i grać cudownie. To zależy w głównej mierze od TRENERA.
I tak samo jak nie da się w miesiąc nauczyć drużyny grać tak nie da się w miesiąc dobrze grającej drużyny sprowadzić do poziomu zespołów Skowronka czy Brzęczka. Każdy w miarę ogarnięty kibic to rozumie. Stawowy dostał poukładany zespół i chwała mu za to że to potrafi wykorzystać. Gdyby wpuścić teraz do ŁKS Skowronka to w miesiąc byłoby po zawodach.
A co to jest ta "jakość gry". Aktualnie to nie ma jakiejkolwiek gry, a ty mówisz o jakości. Nie potrafimy wymienić kilku podań z Podbeskidziem u siebie. To co będzie z Lechem?
|