|
Jak chłopak nie będzie z miesiąca na miesiąc lepszy - coś jak młodziaki w Amice - to po prostu zgaśnie. Potencjał, talent to tylko początek wielkiej drogi, to jeszcze nic wielkiego i pewnego, bo jak się nie będzie rozwijał to zostanie jednym z wielu zwykłych piłkarzy. Potencjał ma, poczatek dobry ale żeby zrobił karierę to musi co raz mocniej w tej buraczanej lidze błyszczeć. Bo dziś jest wart te 4-5 czy nawet dajmy 15 mln euro, ale jak nie będzie wyraźnie lepszy z czasem to zaraz będzie wart 1 mln euro albo mniej i tyle z kariery i wielkich nadziei zostanie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|