|
Przecież w piłce nie trzeba mieć nie wiadomo jakich warunków fizycznych. Napompowany balonik, jakieś z dupy rankingi, ciąży na nim spora presja i pewnie to wszystko go przytłoczyło. Niepotrzebnie od 17 latka oczekujecie by okazał się naszym zbawcą. Cała nasza drużyna gra średnio wręcz słabo więc ciężko od dzieciaka oczekiwać by wchodził i sam wygrywał nam mecze. Na ten moment to nie ma kto u nas rozgrywać akcji, strzelamy mało goli i to chyba od fatosa i browna powinniśmy wymagać by byli napastnikami na już i żeby wykorzystywali swoje sytuacje. Buksa to może przyszłość, wchodzenie na ten moment na końcówki, wypożyczenie lub szybka sprzedaż.
@książe, a który nasz zawodnik ma te cechy na lepszym poziomie?
|