Ogryzek napisał(a):

Kulą w płat oszołomie - ja bynajmniej nie wpadłem w kosmiczny zachwyt ani po 6-0 ani tym bardziej po 3-0. Widzę braki zespołu. Ale cieszyłem się jak większość z wygranych.
To wy "pieniacze i malkontenci" forumowi - zaczęliście z jednej strony jak ty deprecjonować wygrane, pisząc ze graliśmy z kołkami, a z drugiej jak oszołom Drozd - wymagać od zespołu Skowronka gry i wyników które by nawet Wisła Kasperczaka nie spełniła dzisiaj.
Przemyśl sobie na spokojnie to co napisałem. I ważne, zdejmuj "maskę" i dotleniaj mózg od czasu do czasu
|
Widzisz, sam jesteś oszołomem bo ja za każdym razem podkreślałem, że ważne są 3 punkty i cieszą wygrane, a próbujesz mi wmówić, że jest inaczej i kompromitujesz się tutaj wpisami o karmieniu parchatych...
Dobrze Drozd ci napisał, żebyś odłożył ten kompresor z tyłka. Obrażasz, ubliżasz, zachowujesz się jak SMARKACZ bo ktoś nie może mieć innego zdania wmawiając komuś deprecjonowanie - NIE, STWIERDZAM FAKTY, opisuję rzeczywistość, mecz był k... męką i padło dużo urew jak oglądałem to spotkanie ze znajmomymi, podbeskidzie nas gwałciło jak wcześneij inne zespoły - 30 minut nakrywania czapką, kto wie jakby się losy potoczyły gdyby nie ten karny? i uj mnie obchodzi jakiś łks, jakaś stal z 5 punktami - gówno mnie to obchodzi. Oczy krwawiły i tyle, a że wygraliśmy to bardzo się cieszę, tylko ta wygrana nie zamazuje mi rzeczywistej sytuacji.
Zagramy ładny dla oka mecz to sobie wejdę na forum i napiszę bo mam takie prawo. Ciesz się, że wolfy odpoczywa od forum bo już dawno za te herezje zostałbyś pojechany od pokemonów :]