|
Pepe72,
to bramka Chuci w 61 minucie meczu jest dowodem ze zespol po 60 minuecie nie siada?
Strzal z dystansu, rykoszet, gol. Przypadkowy gol. I to jest dowodem na obrone tezy, ze "kondycyjnie sie poprawilo"?
Ja dostrzeglem ze wlasnie mniej wiecej kolo 60 minuty zespol siadl.
Pytanie czy to slawetne kunktatorstwo czy braki kondycyjne.
Niezaleznie od tego ile zmian mozna przeprowadzic kazdy zawodnik powinien byc przygotowany na 120 minut zapier)&#(*(%ania. Bo przypomne Ci ze 10-5=5 wiec czesc zawodnikow musi biegac cale 90 minut. Tak gdybys zapomnial.
Co do wchodzenia Kuby po 60 minucie pelna zgoda. Tez uwazam, ze to optymalne rozwiazanie obecnie
|