Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 25.10.2020, 15:16
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Najpierw to ty wróc do mojego wczesniejszego posta i odpowiedz na pytanie, czemu to nie płakałeś po wygranej za Stolarczyka z ŁKS że tylko 4-0 jak po wygranej ze Stalą 6-0? Hipokryzja? Chyba tak. A teraz rozbieg i wiesz co.
Nigdzie nie płakałem. To po pierwsze.
Po drugie: o ile sobie przypominam, w meczu z ŁKS za Stolarczyka po prostu graliśmy w piłkę. I nie wysokość wyniku była ważna, ale sposób grania aż do końca.
Dlatego nawet jak przegrywamy, ale widzę pozytywy w grze to są dla mnie powody do zadowolenia, a jak wygrywamy, ale widzę ewidentną słabość jak w meczu z Podbeskidziem to powodów do zadowolenia (poza zadowoleniem z wyniku) nie ma.

Pozytywy w grze (nawet mimo porażek) zwiastują, że w końcu i wyniki będą zgodne z grą, nawet jeśli rywal strzeli pierwszą bramkę.
Negatywy w grze (nawet mimo wysokich zwycięstw) zwiastują, że w końcu i wyniki będą zgodne z grą - czyli nadal będziemy obrywać, jeśli rywal strzeli pierwszą bramkę.

To takie trudne do zrozumienia?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując