Wyświetl pojedynczy post
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#76
Stary 25.10.2020, 15:10
Generalnie gra niewiele różniła się od meczy ze Śląskiem czy Płockiem, z tym wyjątkiem, że TYM RAZEM to przeciwnik dał nam prezent (faul na Sadloku, gdzie Maciek nie miał prawa doskoczyć do piłki) oraz tym, że zamiast Janickiego mamy wreszcie obrońce. Reszta była bardzo zbliżona.

Tym samym, można uznać, że mecz ze Stalą nie powinien być w ogóle oceniany, gdyż graliśmy bez przeciwnika, jeśli byłoby inaczej (zasługa naszej dobrej gry) to wczoraj potrafilibyśmy wyjść za połowę grając u siebie (a z tym było ciężko).

Abramowicz najsłabszy w 3 ostatnich meczach. Zwycięskiego składu się nie zmienia, ale w razie kolejnej baboliady posawiłbym na:

SADLOK, KLEMENZ/(Mehremic), FRYDRYCH, Burliga - :]

Reasumując u siebie gramy dokładnie to samo co ze Śląskiem i Płockiem z tą różnicą, że mieliśmy więcej szczęścia niż umiejętności i był słabszy przeciwnik - uj mnie obchodzi, ze podbeskidzie nie stworzylo zagrozenia ;]

PS: Żeby nie było (jakby ktoś nie potrafił czytać ze zrozumieniem) : ja nie narzekam, po prostu opisuję to co widzę, to nie jest OCENA a zwykłe stwierdzenie faktów, zwykłe rzetelne opisanie rzeczywistości :]

Żeby nie było tylko w czarnych kolorach - gol Kuby piękny (dobra zmiana, cieszy powrót wodza, KAPITANA).
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 25.10.2020 o godz. 15:52.

Odpowiedz cytując