|
W I połowie nie istniejemy - karny przypadkowy. Po strzale Chuci błąd bramkarza.
Gol Kuby już nie ma co wspominać - Przeciwnicy grali w 10.
A Podbeskidzie mnóstwo sytuacji - sprawiedliwie powinno być 3-0 w drugą stronę. Coraz gorzej zaczyna to wyglądać.
|