|
Ale co bylo niepokojacego w meczu wygrywanym 6:0? Ze nie cisnelismy dalej z huraganowymi atakami? Chcialem przypomniec, ze w tych ostatnich 30 minutach, nadal stworzylismy bodajze 3 sytuacje, ktore mogly zakonczyc sie bramka. A to, ze zwolnili? Matko bosko, kazda druzyna zwalnia majac 4+ bramek przewagi, zwlaszcza jak widzi ze rywal jej absolutnie zadnej krzywdy nie zrobi.
|