|
Swoją drogą spora część forumowiczów jest dziś strasznie zerojedynkowa:
- mecz przegrany? urabura po zawodnikach i trenerze, bez śladu refleksji, że może jednak w grze były jakieś przesłanki do optymizmu na przyszłość,
- mecz wygrany (niedajbuk kilkoma bramkami przewagi) - wychwalanie zawodników i trenera oraz lizanie się po fiutach, bez śladu refleksji, że jednak nie do końca zawdzięczamy sobie wysokie zwycięstwo, a w grze widać było elementy każące z niepokojem patrzeć w przeszłość.
No cóż...
A jak ktoś odstaje od ogólno-forumowego trendu to pewnie nienormalny i absurd jego posty.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|