Wreszcie gre Wisły można było oglądać z radością, a nie ze smutkiem czy zażenowaniem. Na pochwały zasłużył szczególnie Yeboah, oraz filar defensywy Frydrych. W końcu dobry mecz rozegrał też Basha. Forbes nie grał rewelacyjnie, ale myślał i się ruszał, więc w ofensywie wyglądało to dużo lepiej niż wcześniej w obecnym sezonie.
Bardzo mile zaskakuje mnie Plewka: widać, że podczas ostatnich miesięcy zrobił naprawdę duże postępy na wypożyczeniu. To według mnie teraz młodzieżowiec numer 2 w Wiśle, prezentujący się dużo korzystniej niż Szot. Oby tak dalej.
