|
O to to co pisze krysztal.
Chyba nie ma nic żałośniejszego nic napinka po wygranej 20:0 z benjaminkiem, po to żeby zaraz zremisować np z Podbeskidziem. Już nie mówiąc o tym, że po co ryzykować dalszą grę na pełen gwizdek kontuzjami, tym bardziej gdy rywal sfrustrowany.
|