Ogryzek napisał(a):

Jeszcze raz napiszę - kto miał pociągnąć naszą grę? Nasi piłkarze sporo biegali i dawali z siebie wszystko do 60 minuty a potem kto miał zapewnić tempo gry? Był tylko 1 Mak.
Stal w tym czasie zrobiła wszystkie zmiany. Jeszcze raz pytam oszołomie - kto miał ciągnąc grę? Widziałeś Forbsa od 60 minuty? Lubię takie radonse "popierdywania" jakie uprawiasz. Zero argumentów - tylko - bo mogli wyżej. Mogli wyżej, ale jakby atakowali a nie mieli sił wracac do obrony to byłoby 7-4...
|
I dlatego od 60 minuty zamiast podawać do przodu to podawali do tyłu? I niechby było 7:4 co to zmienia? A może byłoby 10:2. Dalej jest ten sam problem kunktatorstwo. w 10 min drugiej połowy strzelili trzy bramki i zgłupieli z nadmiaru szczęścia. Zamiast dalej się budować położyli lagę w głowach to zostanie...