Wehrmacht napisał(a):

|
Nie wierze w to, ale udalo sie im spier*dolic nawet cos takiego jak zwyciestwo 6-0. To co robimy od 6 bramki to jest zwyczajnie kryminał. Raz na nie wiem 10, 20, 50 lat mozna bylo zrobic dwucyfrowke, to sie litujemy jak ostanie łajzy. Szkoda, ze nad nami sie tak nikt nie lituje gdy się dajemy jechac ile wlezie.
|
Zbastuj, bo bredzisz. Widziałeś naszą ławkę? Kto miał pociągnąć na wyższy wynik? Gruby Beciraj? Gdyby na ławce był Savic i Żukow - intensywność gry byłaby zachowana. A tak - trzeba było dowieźć bez straty gola.
JPR - wygrana 6-0 a kolejny "oszołom" szuka dziury w całym. Dramat. Kolejne dziecko "Cupiałowe".