|
Pieniądze wywalone w błoto. Nie ma pieniędzy, nie stać nas, piszecie. A gdyby tak nie brać Bekiraja i Forbesa to byłoby na tego jednego DOBREGO grajka. Po raz kolejny kłania się przysłowie "nie stać mnie na tanie rzeczy".
Dali kontrakt Janickiemu, przedłużyli Klemensa, no i musieli kupić Frydrycha.
Kupili Bekiraja teraz Forbesa. A zaniedługo będą musieli dokupic trzeciego. Tym razem takiego, co potrafi prosto kopnąć piłkę. Ten Forbes to taki Janicki tyle że grający z przodu.
Naprawdę nie wierzę w to że mamy jakiś dział skautingu.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
|