El'kabat napisał(a):

Ja akurat pomijam te kwestię kto ma rację i komu wierzyć, bo człowiek nie ma czasu tych naszych telenoweli i dramatów już czytać.
Jedna kwestia, to czy w tym klubie da się cokolwiek ogłosić i załatwić z klasą ?
Jak nie komunikat od czapy, który nic nie mówi to zaraz wojna z Jadczakiem, a jak nie z Jadczakiem to z Migą.
Jak nie z nimi, to znowu jakieś dziecinne gierki na twitterze między naszymi właścicielami, a Obidzińskim.
Pomijam jakieś wypociny, że trener do wyjebania dawno temu, tylko jeszcze o tym nie wie.
Naprawdę patrząc na to z boku to już człowiek zaczyna się z tego wszystkiego śmiać.
|
Dokładnie miało być profesjonalne a nie jest. Wojenki podjazdowe wierchuszki, polityka dezinformacyjna klubu itp itd. Żenada.