Ok, a może mi ktoś podrzucić jakiś materiał, z którego wynika, że przestrzegane albo nieprzestrzegane są w Wiśle procedury? Bo ja już się gubię.
Tutaj czytam, że niby wszystko wyjaśnione, a Jażdżyński odsądza na tt. dziennikarzy od czci i wiary, a potem tutaj wchodzi ktoś, kto pisze coś odwrotnego. A także to
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-15207738