|
LucjuszWielki:
Najpierw sobie coś wbijesz w umysł, a potem , chocby skaly srały, to bedziesz szedł w zaparte.
Niektórzy niestety nie potrafią myślec samokrytycznie.
Policz sobie ze statystyk, a nie pitol głupot. W drugiej polowie przewaga Zabrzan to jakieś 60 <=> 40, a nie wydumane 70 <=> 30. A to chyba juz nie jest jakaś miażdżąca przewaga. I jedyne zagrozenie to z wygrywania pojedynków główkowych => tu nas zdominowali. Po ziemi juz raczej słabiej im szło.
Dla mnie EOT.
|