stary dziad napisał(a):

Tia .... Zagraliśmy jeszcze gorszy mecz niż z Płockiem . Słupek , poprzeczka i inne sytuacje które stworzyliśmy były czysto przypadkowe albo nam się przyśniły . Skoro przed meczem miał nas Górnik rozjechać to zapewne tak było a obraz w telewizji kłamie !!!A nawet jak nas nie rozjechał to nas rozjechał bo tak ma być i koniec !
Przecież w Wiśle tylko wuefiści , parodyści , ręczniki i pozoranci !
|
umiecie czytać

2 POŁOWA !! To samo co z Jagiellonia i Pogonią - obrona Częstochowa i spontaniczne wykopy na hura, które "zaowocowały" kontrami spartolonymi min przez Savica (dwie w 2 połowie). SŁUPEK i POPRZECZKA były w pierwszej połowie - nie drugiej.
Generalnie w drugiej odsłonie było PODOBNIE jak wcześniej, z tą różnicą, że rywal był NIESKUTECZNY. Dalej nasi byli przyklejeni do murawy podczas stałych fragmentów, dalej były sytuacje, gdzie rywal szedł praktycznie sam na bramke (z Płockiem rozklepali na 3:0, a z Górnikiem Mehremic na sankach naprawił błędy).
Mieliśmy swoje sytuacje, które Savic koncertowo spartolił, ale Górnik też swoje miał. LIS był bezdyskusyjnym zawodnikiem meczu, a gimby w jakiejś tam ankiecie ocenili tak:
8,9 Frydrych - odznaka "piłkarz meczu"
8,8 Lis
8,6 Savić
8,5 Mehremić
8,2 Kuveljić
8,1 Yeboah
7,6 Abramowicz
7,6 Żukow
7,5 Burliga
7,5 Plewka
7,0 Silva
6,3 Sadlok
6,1 Beqiraj
5,9 Klemenz
5,8 Basha
5,6 Boguski
Ja się pytam za co Boguski został wybrany najgorszym piłkarzem meczu? Za tą patelnię, którą wyłożył Savicowi, a wcześniej sam ją wywalczył? Raczej za bycie kozłem ofiarnym. Drugi absurd to Frydrych, który posłał babola do tyłu i przegrał kilka pojedynków główkowych + wybił pare razy piłke na 2-25metr pod nogi rywal - najwyższa ocena :]
Z kim i oczym tutaj gadać?
Fajnie, że Savic dynamicznie poczynał sobie na lewej stroni, ale niefajnie już, że spartolił dwie akcje bramkowe.
A jak dalej nie wiecie czy Górnik nas stłamsił czy nie (nie wiem co to ma wspólnego z Płoskiem, ale ok), to popatrzcie na posiadanie piłki...