|
Jeszcze w temacie meczu - nie wiem jak dla Was, ale dla mnie poziom liniowego to był jakiś dramat. Gwizdnął Savicovi spalonego, jak wychodził ze swojej połowy + spalony Carlosa, chociaż zawodnik Górnika złamał linię (tak to przynajmniej wyglądało w TV). No i jeszcze to sam na sam Górnika, gdzie pokazał spalonego dopiero, kiedy tamten nie trafił (a biegł z piłką chyba z dobre kilka sekund).
A sam Marciniak (o dziwo!) nie pchał się na afisz i pozwolił chłopakom pograć w piłkę, dobre to było.
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
|