|
To, że odpalamy Janickiego podczas gdy grał on w pierwszych 4 spotkaniach nic nie znaczy. Być może facet dostał ultimatum: ogarniasz się, pokazujesz że jesteś stoperem wartych pieniędzy które Ci płacimy, albo się żegnamy. A gdyby Janicki zarabiał połowę tego co zarabia pewnie by został w klubie. Fakt jest jednak też taki że zawodników w obronie mamy już na tyle dużo, że warto się paru pozbyć, tym bardziej że kilku jest wątpliwej jakości...
|