maxx304 napisał(a):

Ten link powinien w temacie właścicielskim wylądować.
Nie śmiem ujmować niczego legendzie. Ale widać różnicę w podejściu Obidzińskiego i Kuby.
|
No właśnie widać... „Wyważony” wywiad - normalnie mąż stanu zafrasowany naszymi problemami. Nie chcący wracać do starych spraw, ale jednak je komentujący z najdrobniejszymi szczegółami - nie wątpię, że jednak subiektywnie przedstawionymi. Rozczuliłem się czytając.
Kłopot polega na tym, że na pierwszy rzut oka widać, że ten wywiad jest dopracowany do najmniejszego przecinka. Musiał więc być długo i starannie przygotowywany. Fakt, że został poprzedzony mini wideo wywiadem na profilu PKO pokazuje, że to dobrze przygotowana operacja. A jako taka mógł zostać odpalony w dowolnym momencie - to nie wywiadzik ad hoc spisany na kolanie i wypuszczony do sieci.
W tej sytucji opublikowanie tego tuż przed meczem mogącym nas pogrążyć, skompromitować trenera i poważnie zaszkodzić kapitanowi zespołu, jest przemyślaną prowokacją. To widać na pierwszy rzut oka. U mnie to kończy dyskusję.
Te dwa dni aktywności Obidzińskiego są prowokacją bijącą nie tylko w bezpośrednich adwersarzy czyli Kubę i Królewskiego, ale z pełną premedytacją uderzającą w klub. A ponieważ to „mój” klub to pan Obidziński wyczyścił sobie u mnie całość pozytywnego wrażenia.
PS. Też uważam, że Kuba niepotrzebnie to ruszył. Więcej z tego szkody niż pożytku pomimo tego, że to ciekawe widzieć jak to wyglądało od kuchni. Ale widzę tą „różnicę w podejściu” już teraz. A przede wszystkim rozróżniam to co Kuba powiedział od późniejszych przepychanek na Twitterze. Mam wrażenie, że nie każdy rozróżnia.