stary dziad napisał(a):

|
Naprawdę nie dostrzegasz kontekstu ? No to kawa na ławę ... Od 10 lat nie mamy realnych sukcesów sportowych i żaden trener nam ich nie zapewnił !Wyjaśnię ci też że sukces sportowy to bycie w pierwszej "trójce" , awans do pucharów ,itp . Zapytasz czy sukcesem jest więc utrzymanie ? Tak , ogromnym , szczególnie w naszej sytuacji bo może to uratowało byt naszego klubu. Ale , niestety , nie jest to sukces sportowy
|
Dla mnie różnica między zajęciem 6, a 13 miejsca w lidze jest ogromna. Dla naszych finansów, potencjalnych kupców naszych piłkarzy i większości kibiców też. Więc to "nic" nie jest dla mnie takim "nic".
Już Junco sprowadzał lepszych piłkarzy i konkretniejszego trenera. Obecny zarząd tego nie potrafi, a to co utrzymuje go na powierzchni to większe wsparcie finansowe kibiców (crowdfounding, karnety i Socios) + brak wyprowadzania pieniędzy.
Sam bilans operacyjny z działalności sportowej jest gorszy niż za Sarapaty (SERIO!), a koszty utrzymania 1. drużyny większe (pisał o tym na Twitterze Obi i powtórzył w Hejt Parku) Trochę wstyd jak na tak wspaniałych biznesmenów... Nie piszę tego, bo tęsknie za czasami Miśka. Chcę jedynie zasygnalizować, że w kwestiach zarządzania sportowego drużyną jest obecnie naprawdę ch**owo.