Tu potrzeba trenera z jajami.
Dla ktorego nie bedzie swietych krow.
Ktory potrafi pracowac z mlodzieza. I nie boi sie na nia stawiac.
Ktory nie bedzie sie uwazal za alfe i omege, otoczy sie odpowiednimi wspolpracownikami i np bedzie chcial pracowac z Dyja.
Trenera, ktory zaszczepi zawodnikow obowiazek walki o kazda pilke i do ostatniej minuty.
Ktory nada zespolowy styl (pomijam jaki, jakikolwiek!).
Kazdy kto pisze, ze mamy slabych zawodnikow i nie ma kim grac jest oczywistym laikiem i niedzielnym ogladaczem!
Problem tej druzyny polega na tym, ze trener zamiast wykorzystywac atuty zawodnikow kaze im wykonywac swoje wymysly, do ktorych nie sa gotowi i nigdy nie beda!
Pierwszy przyklad z brzegu? Abramowicz na lewym skrzydle. To, ze jako obronca umie czasem ladnie wejsc nie znaczy ze bedzie super skrzydlowym, bo tam inne cechy potrzebne sa. A to wszystko majac na lawce Savicia i Maka!
