LucjuszWielki napisał(a):

Nie zapominam, doskonale pamiętam jak to wyglądało. Ku.ewska gra, tylko fizyczność, wrzuty na afere, jak mają rzut wolny z 40m od bramki to wrzuta w pole karne przeciwnika - kosa, kosa,bilard. Doskonale pamietam, dlatego niebywale pluje na tego gościa. Nie widziałem, aby proawadził druzyne nie-drwali, wole nie eksperymentowac z takim typem. Błaszczykowskiego na stare lata bedzie uczyl jak kosy od tylu dawac i walic jana, ze czysto piłke trafił. Poza tym zaszczepiał głębokie zakompleksienie w kielcach względem Wisły.
Pieprzenie o Ojrzynskim to takie "Makowanie". Przez lata było: "Maki, MAki, powrót Maka oj tak" i co ? Chłopok wrócił i słabszy od Boguskiego.
|
Pełna zgoda. Dla mnie absurd poza skalą - z jednej strony nazywane Skowronka wuefistą a z drugiej żądanie Ojrzyńskiego. Kim jest Ojrzyński jak nie wuefistą ?
Już widzę tą Wisłę vel. "banda świrów" sprzedających przeciwnikom łokcie,kosy od tyłu i skrobiących po achillesach w postaci Savica, Yeboah, Błaszczykowskiego, Chucki i wchodzącego na końcówki nastolatka Buksy , który będzie powalał zawodników drużyny przeciwnej chwytem zapaśniczym. Cudowna to byłaby drużyna, już wolę czekać kolejne 10 lat na ładną grę niż widzieć to zaprzeczenie futbolu.
Wystarczy , że już teraz Klemenz łapie idiotyczne faule czy taki Kuveljic , którego każde wejście śmierdzi czerwona kartką.
Argument , że Wiśle nawet w dobrej dyspozycji ciężko grało się z koroniarzami? Dziwne żeby było inaczej kiedy masz na przeciwko siebie 11 idiotów , którzy wyszli na boisku z zamiarem zakończenia twojej piłkarskiej kariery. Nie chcę takiej drużyny oglądać , nie chciałbym się z taka identyfikować.