|
Nie zapominam, doskonale pamiętam jak to wyglądało. Ku.ewska gra, tylko fizyczność, wrzuty na afere, jak mają rzut wolny z 40m od bramki to wrzuta w pole karne przeciwnika - kosa, kosa,bilard. Doskonale pamietam, dlatego niebywale pluje na tego gościa. Nie widziałem, aby proawadził druzyne nie-drwali, wole nie eksperymentowac z takim typem. Błaszczykowskiego na stare lata bedzie uczyl jak kosy od tylu dawac i walic jana, ze czysto piłke trafił. Poza tym zaszczepiał głębokie zakompleksienie w kielcach względem Wisły.
Pieprzenie o Ojrzynskim to takie "Makowanie". Przez lata było: "Maki, MAki, powrót Maka oj tak" i co ? Chłopok wrócił i słabszy od Boguskiego.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 21.09.2020 o godz. 21:55.
|