krysztal napisał(a):

|
I znowu to samo.Dajmy grac młodym ,nawet jeśli popełni błąd to przynajmniej będzie się ogrywał....a po trzech meczach-chujograj
|
Nie chodzi o błędy Szota tylko o Jego podejście.Dostosował się niestety do gwiazdeczek pokroju Sadlok czy Janicki. Jest najmłodszy , chce się pokazać, więc powinien cały mecz zapierdal..ć ile wlezie , gryźć trawę, jeździć na dupie. a On Cały mecz praktycznie przetruchtany i jeszcze na koniec kabaret z wymuszeniem karnego. Nie takiego Szota znamy i nie takiego chcemy oglądać prawda?