Możemy być za biedni na Messiego, ale musi nas być stać na drużynę a nie zbieraninę. Drużynę na zasadzie jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Pomeczowy wywiad z Abramowiczem. Po pierwsze dlaczego jego wyznaczyli żeby świecił za resztę gołą...? Wywiad to powinien być z kimś, kto tu ma coś do powiedzenia z racji stażu czy pozycji w zespole Błaszczykowski Sadlok, etc. Przypuszczam że Reyman wyszedłby do wywiadu po takim meczu. Ewentualnie niech się tłumaczy Janicki czy Basha jako bezpośrednio zamieszani w stratę bramek. A tu tymczasem widać na przykładzie wywiadu Abramowicza jak Kuba buduje tę szatnię. Ze spojrzeniem spaniela odpowiada na pytanie
Czy porażki wpływają na ciebie mobilizująco?
-
To już minęło. (...) na pewno boli, przede wszystkim bo zawiedliśmy naszych kibiców.
No to ja się pytam, a gdzie stwierdzenie, że
jesteśmy źli, bo chcemy wygrywać, dominować, gdzie ambicja, wola walki

? To oni muszą chcieć, a nie kibice. Gdzie doskok do przeciwnika faulującego naszego kolegę, gdzie presja na sędziego w sytuacjach zapalnych? Tego nie ma w Wiśle od wielu lat. Aha, i tego jednego ci słynni psychologowie nauczyli polskich piłkarzy odnośnie porażek:
To już minęło nie ma sensu o tym myśleć. Niech sobie kibice myślą do woli.
Wisłą to już nie Wisła Frankowskiego, Kosowskiego i Żurawskiego. Teraz, o ile nie sprowadzi się jeszcze kilku jakościowych piłkarzy, to trzeba przede wszystkim
nadrabiać walką i ambicją, bo w większości piłkarze są zwyczajnie SŁABI.
Jak w moim podpisie:
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
I dlatego Ojrzyński ( w imię Boże), ewentualnie ktoś jak Lettieri czy w mniejszym stopniu Nawałka (wspominając jego pracę w Zabrzu) czy Zieliński to trenerzy, którzy tu i teraz pasują. O Petrescu nie wspominam bo to pewnie finansowe science fiction.
A wszelkie ciepłe kluchy, koledzy piłkarzy typu Skorża, Kasperczak, Brzęczek itp. nic nie zdziałają.