|
Nie bardzo sobie wyobrażam, żeby zwalniać trenera a zostawić piłkarzyków bez konsekwencji. Sporej części z nich za pół roku z okładem nie będziemy już oglądać w Wiśle, więc zimny prysznic jest wysoce wskazany. Gdzieś mi się na forum rzuciło w oczy stwierdzenie, że jeden z drugim grajek, jak się go odsunie od składu, zrobi się toksyczny... Serio ? Mam wrażenie, że niektórych chyba za bardzo głaskano...
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|