Cytat:
|
Ale posty nt. BJK niepoważne. Oni się uczą zarządzania, to było wiadomo, nawet gdyby się nie uczyli, to efekty ich pracy będzie widać w długim okresie, zwłaszcza przy klubie na takim dnie finansowym i organizacyjnym, wreszcie jedyni chętni na przejęcie klubu zajmują się obecnie albo budową obwoźnego cyrku w okręgówce, albo powtarzaniem zeznań w celi, więc nie bardzo jest komu ten klub przekazać.
|
Ale jakie przekazywanie klubu? Co to k... za pomysły poważnie coś takiego rozważać. Pierwszy raz od kilkunastu lat u sterów mamy ludzi którzy chcą klub rozwijać a nie na nim żerować. To jest zasadnicza sprawa. Po tym co i kiedy zrobili powinni być nietykalni. Gdyby nie ich inicjatywa najstarszy klub w Polsce przestałby istnieć. Bo 4 liga to niebyt. Powoli mozolnie wracamy do żywych i to że niektóre decyzje nie są trafione nie zmienia ich bardzo dobrej oceny. Problem pojawiłby się gdyby nie potrafili przyznawać się do błędów i zmieniać złych decyzji ale do tego jeszcze daleko.
Więc wszelkie rozważania na temat właścicieli w obecnym momencie są sabotażem. I powinny być ucinane krótko i stanowczo.