|
Obrazem tej całej degrengolany są wolne wykonywane przez Sadloka. Przecież to jest k... jakiś nieśmieszny żart. Jakoś w pierwszej połowie w ciągu kilku minut wykonywał dośrodkwanie z rzutu wolnego... zjebane, strzał z rzutu wolnego kilometr od bramki i 2 rzuty rożne jeden po drugim oczywiście wybite przez obrońców, bo nawet dobrze do pola karnego nie doleciały. I mamy kolejny rzut wolny jakiś czas poźniej, a ten znów go wykonuje. No ja pier.... ktoś to ogarnia? On to w ogóle jest artysta. Co on wyprawiał przy drugiej bramce dla Płocka? Zapasy uprawiał? Bo piłką zainteresowany nie był.
PS. "To sprawa jest oczywista, odejść musi wuefista"
Ostatnio edytowane przez ciacho : 19.09.2020 o godz. 09:31.
|