Drozd napisał(a):

|
Przecież on przychodzi żeby uspokoić tyły, a nie żeby myśleć o kasie z jego sprzedaży. Długość kontraktu to pewnie jego warunek, a my będąc na musiku nie mieliśmy wyjścia. Z ładującymi swojaki stoperami nie da się grać...
|
No tak i jest to niestety krok potrzebny, oraz niestety dość kosztowny.
Mnie martwi, że kolejny raz bierzemy wielu zawodników ok. 30-letnich:
- Bequraj (r. 1988);
- Frydrych (r. 1990)
- Abramovic (r. 1991);
- Mehremic (r. 1992);
Minimalna szansa jest na jakiś zarobek z Savica (r. 1994).
A jedynym naszym sprowadzonym w tym oknie "przyszłościowym" piłkarzem jest Yeboah (r. 1997), który zaraz będzie mieć 24 lata.
Wiem, że jest jeszcze Madembo, ale to uzupełnienie do juniorów i nawet nie łapie się jeszcze na ławkę.
Ogółem polityka transferowa przypomina mi tę, która przez ostatnie lata była w Śląsku Wrocław. Dopiero w ostatnim sezonie wrocławiacy się opamiętali i już spijają śmietankę ze swoich zmian. Dobre wyniki + dwa dobre gotówkowe transfery z klubu.