Powiem wiecej, on bedzie jeszcze przyszly rok grac pierwszy sklad.
Bo jak zacznie sie rewolucja w obronie to w pierwszej kolejnosci tu trzeba dwie solidne wieze, ktore beda potrafily grac pilka i prawego obronce bo jednak Sadlok > glupi i glupszy (zajebiste

), Niepsuj, Burliga.
Wiec przyszly rok obrona bedzie wygladac tak, ze na lewej zostanie i Sadlok i Abramowicz (zobaczymy jak dalej bedzie sobie radzic, ale widac, ze potrafi grac poprawnie), nowi srodkowy obroncy + Hoyo + Szot, nowy prawy + Gruszkowski.
Wiec na Sadloka jestesmy raczej skazani jeszcze na dlugo
