ciastek88 napisał(a):

Mimo spartolonej patelni to widzę również poprawę w grze Fatosa - lincz mojej osoby za 1 2 3 .. 
|
Oprócz sytuacji którą wypracował mu obrońca Pogoni zaraz po wejściu, to ja Beqiraja zapamiętałem tylko z nieudanego pojedynku na skrzydle gdzie próbował minąć gościa a został natychmiastowo skasowany. A tak po był kompletnie niewidoczny.
W celu skonfrontowania mojego odczucia sięgnąłem do statystyk Beqiraja z tego meczu:
- podania celne 2 na 6
- pojedynki wygrane 1 na 4
- główki wygrane 0 na 1
- faulowany 1 raz
Słabizna jak na 30 minut gry.