|
Ja mam poczucie marnowania czasu. Nic nie zyskujemy jako klub z obecnosci skowronka na lawce. Ani zawodnicy sie nie rozwijaja, ani nie mamy szans na gorna polowke.
Z punktu widzenia sportowego, ale takze ekonomicznego, to jest stanie w miejscu i krecenie sie wokol wlasnego ogona.
Pytanie jest zupelnie inne. Czy jest pomysl kim skowronka zastapic. Bo jak ma przyjsc podobne beztalencie to szkoda robic zmian i kosztow.
Uwazam jednak, ze gdyby mogl tu przyjsc trener nastawiony na rozwoj druzyny i zawodnikow, ktory przy okazji staralby sie z nim wycisnac ile sie tylko da na boisku zamiast "strzelilismy to teraz murujemy" to jest szansa sprzedac dosc szybko 2-3 zawodnikow z tego skladu za sensowne pieniadze, ktore dalyby oddech.
|