|
I co z tej szybkości Carlosa, jak on ją rozwija tylko przy wyjściach do kontry, a nie z piłką przy nodze. Pewnie największą prędkość rozwinął przy tym wyjściu Abramowicza, kiedy zamiast grać wywalił piłkę na aut. I tyle pożytku z tej szybkości. W statycznych sytuacjach bije od niego ociężałość i kompletny brak przyspieszenia na pierwszych metrach oraz odejścia od przeciwnika.
|