|
ja to w pelni rozumiem bo idziemy droga Ruchu akceptujac coraz wieksza beznadzieje i sobie ja tlumaczac na 100 sposobow...
sezon w sezon coraz nizej i kiedys to pierdo*nie...
Wielu ludzi sobie pewnie czegos odmawia zeby wesprzec znowu Wiselke, kolejne akcje, karnety, Socios i zero nadziei na horyzoncie na chociaz srodek tabeli
|