FraMat napisał(a):

Żeby móc spłacać długi, trzeba (licząc na ustanie obostrzeń na stadionach) przyciągnąć więcej kibiców na stadion i więcej sponsorów.
Nie podejrzewam, żeby znaleźli się nowi chętni na oglądanie popisów naszej obrony, nieistniejącego środka pola w sensie kreowania gry i wozu z węglem w postaci Fatosa.
|
Ale też ładna gra tego nie gwarantuje. Jeśli już to prędzej cokolwiek gwarantuja wyniki a nie gra "ładna" czy "brzydka".
Już ostatnio przerabialismy twz "ucieczke do przodu" i mocno zainwestowaliśmy w graczy. Było to za czasów Carillo i mocno zainwestowaliśmy w hiszpańskich graczy. Mielismy 6 budzet płacowy w lidze. Miały byc puchary frekwencja i sponsorzy że hej i cuda na kiju?
I co wyszło? Gówno wyszło i zostały na koniec jeszcze większe długi.
Nie dziękuję. Jest czas na inwestycje i czas oszczędzania.