R33 napisał(a):

Beciraj jeszcze słabo wygląda kondycyjnie.
Do minusów dodałbym jeszcze, że 2 minuty przed końcem mógł wyłożyć piłkę Savićiowi i mógłby paść z tego gol na 3:1. Wiadomo, że może być z niego jeszcze pożytek bo z tego co pamiętam Genkow też na początku nie grał przyzwoicie, a potem strzelał. Jednak od reprezentanta kraju powinno się wymagać więcej, dodatkowo od profesjonalnego piłkarza bo on na prawdę słabo wygląda kondycyjnie. Ważnym aspektem też jest to, że z tego co media donosiły to przebiliśmy ofertę z Sarajewa tak więc tutaj kontrakt podejrzewam też nie jest niski.
|
Wiadomo że można wymagać, ale pitolenie o nadwadze i obwinianie go o stratę punktów to przesada jak na jego trzeci mecz. Zwłaszcza ze raczej wyglądał dziś lepiej niż ostatnio.
Największym problemem jest to że żeby taki Fatos się odblokował trzeba grać w piłkę, próbować atakować, żeby nieznający się zawodnicy poczuli się w grze. Fatos Jav Savic Silva Huka Kuba Żukow Bascha to nie są pionki do wybijania piłki byle dalej. A my jak tylko mamy jaki taki wynik przestajemy grać w piłkę. Tak się nie da.
Trzeba myśleć pozytywnie, wmawiać im że są dobrzy i podpuszczać żeby to pokazali, a nie bez przerwy straszyć spadkiem i cieszyć się z punktu kiedy strata dwóch jest frajerstwem.