Ogryzek napisał(a):

BUM!
Ostateczny argument! Klękajcie narody. Spocony z nienawiści Gunner wystrzelił z koziej dupy. Po raz kolejny odgrzewane kotlety.
Widzę że musiałem cię mocno upokorzyć i ośmieszyć żebyś całą noc poświęcił na grzebanie na forum, No nieźle cię trzyma. Chęć rewanżu przejęła nad tobą kontrolę. To już chyba twój trzeci email w podobnym tonie w przeciągu pół roku.
Nie, nie będę odpisywał i sprawdzał czy nie wyciąłeś moich wypowiedzi z kontekstu itd. Szkoda czasu na dyskusję z kimś kogo jedynym celem dyskusji jest zrewanżować się za doznane upokorzenia.
btw
I to żałosne podpieranie się "autorytetem" pana W. Trzeba było jeszcze biblie zacytować.
Jeszcze raz ci napiszę, porzuć emocje a użyj rozumu. Bo zaczynasz produkować spam. Do tego prowadzi nienawiść.
|
Hehe gościu cytat który wkleiłem to TWOJA wypowiedź do - jak to nazwałeś Pana W. To nie jest wypowiedź Pana W tylko twoja w jego kierunku. Rozumiesz już ? Tak, tak najpierw się do niego pucowałeś, a potem zażarcie obrażałeś



.
W czym ty mnie niby upokorzyłeś

? Ja się nie mam czego wstydzić, nie zmieniam swoich poglądów i jak Błaszczykowski nie strzeli karnego a potem drugiego to nie będę go na tym forum obrażał i pisał że jest nieudacznikiem i osłem i żeby się gonił z Wisły. Tak samo będzie z każdym innym naszym zawodnikiem czy trenerem. Wydaje mi się że to ty powinieneś się wstydzić tego że potrafisz na potrzeby udowodnienia swoich racji najpierw pisać że kadra jest słaba a potem że ta sama kadra, tylko bez Błaszczykowskiego Bashy Ondraska i innych których wtedy brakowało z powodu kontuzji jest mocna

. Już pomijając obrażanie pracowników Wisły której niby kibicujesz.
Czy jestem chory z nienawiści do jakiegoś kiepa z forum? Wydaje mi się że nie (chociaż może?




)

. Na tym forum matołów nie brakuje natomiast ty mi się rzuciłeś najbardziej w oczy :. No dobra ale skoro się tak denerwujesz, to na razie dam Ci spokój. Przypomnę się natomiast jak za kilka tygodni/miesięcy kiedy zapewne Artur Skowronek będzie na wylocie z klubu (czego mu nie życzę), będziesz po nim jechał jak burej suce, jak to masz w zwyczaju.