skarabeus napisał(a):

Zbyszek,
wyobrazam sobie, ze po sezonie moglo dojsc do takiej rozmowy:
- Utrzymales zespol, ale chwilami to sie na to patrzec nie dalo. Mamy mieszane uczucia, bo przerznales 3 ostatni mecze w tym dwa ze spadkowiczami co sie zdarzyc nie powinno. Chcemy dac Ci szanse, ale chcemy tez byc zabezpieczeni na wypadek, gdyby te porazki nie okazaly sie wypadkiem przy pracy. Wiec Skowronku, dajemy Ci kontrakt na rok, z opcja przedluzenia o kolejny jak spelnisz nasze oczekiwania, ale dajemy tez klauzule natychmiastowego zwolnienia z kontraktu bez jakichkolwiek uposazen jesli.... (i tutaj zabezpieczenie o ktorym mowie).
Klauzule w umowach nie sa niczym nowym. Niektorzy trenerzy taka klauzule wpisuje w kontekscie pracy z reprezentacja lub pracy za granica.
Gdyby Skowronek odmowil byl czas na szukanie nastepcy.
|
To jest tak abstrakcyjne, że zastanawiam się czy sam wierzysz, że jest 1% szansy na taki zapis. Skowronek spełnił w 100% cel który miał - utrzymać Wisłę. W zamian dostał zaufanie i nową umowę.
Jakieś odniesienia do trzech ostatnich spotkań ligowych, które były kompletnie o NIC stawiane na równi z utrzymaniem Wisły. Przecież jak ktoś to z kluby przeczytałby to ryknąłby śmiechem.
Cytat:
|
Klauzule w umowach nie sa niczym nowym. Niektorzy trenerzy taka klauzule wpisuje w kontekscie pracy z reprezentacja lub pracy za granica.
|
Czyli Trener wychodzi sam z taką inicjatywą kiedy taka klauzula jest potencjalną korzyścią dla niego. Możliwość wywalenia po falstarcie to dla niego żadna korzyść.