skarabeus napisał(a):

Zapewne tez na ilosc malych i srednich sponsorow 
Ladna gra? Mnie by wystarczylo zeby Wisla zamiast przeszkadac rywalowi skupila sie na swojej grze. To czy ma to byc gra krotkimi, dlugimi, bezposrednimi podaniami, niskim czy wysokim presingiem, bokami czy srodkiem jest mi zupelnie obojetne. Ale niech w tej grze bedzie jakis pomysl. I niech celem bedzie strzelenie rywalowi jednej bramki wiecej a nie takie przeszkadzanie zeby nie strzelil nic. Taka filozofia zabija futbol.
|
O to właśnie chodzi żeby było widać że zespół współpracuje w celu zdobywania bramek, grania do przodu, zwycięstwa. Nie tylko ładnie przesuwa się w defensywie, ale jak odzyska piłkę to dalej jest zespołem w ofensywie, a nie zamienia się w zbieraninę kopaczy z których każdy sobie rzepkę skrobie.
Ktoś pyta co to znaczy ładnie? Prosta odpowiedź UPORZĄDKOWANIE. Żeby było widać jakąś myśl, żeby zespołowo zmusić przeciwnika do błędu. Choćby żeby SFG byli jakoś przemyślane a nie bite na palę. Nikt nie oczekuje efektów od razu, ale narazie nawet prób nie widać.
Przypomnijcie sobie pierwsza bramkę na Schalke. O takiej myśli w grze mówię...