|
Można poprosić o definicje ładnej gry? Bo ciągle słyszę tu jakieś mitologizacje o stylu, jakby w polskiej piłce liczyło się coś poza wynikami, potencjałem kibicowskim i marką jako taką (w tym marketing, stadion, dokonania). Mógłbym ew dodać że inwestorów przyciagaja też klubu spowinowacone właścicielsko z miastem/spółkami skarbu Państwa ale to inna para kaloszy.
|