Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#654
Stary 08.09.2020, 16:53
Cytat:
Poszlaka jest taka, że jak na razie Błaszczykowski obsadza klub ludźmi, z którymi współpracował albo których zna. Prezesem został jego brat, który piłką się nie zajmował. Stąd też zarówno moim, jak i kilku innych tutaj osób, zdaniem angaż Brzęczka jest prawdopodobny.
A Nawałki nie zna? A Fornalika? Smudę? Dziesiątki innych młodych/starych trenerów?



Dawid Błaszczykowski ma licencję trenera i był asystenem Brzęczka, gdy ratowali Raków przed upadkiem. Nie wiem zresztą czemu to mu zarzucasz - co z piłką wspólnego miał Obidziński?

Cytat:
A dyskusja, czy ten Brzęczek jest prawdopodobny, a jeśli nawet tak, to czy to dobry pomysł to normalna dyskusja na forum piłkarskim. Proponuję zluzować ze słowem "s....ysyństwo", bo ja tu nikogo nie obrażam i jeśli mamy sobie rozmawiać, to też nie chciałbym bym być obrażany.
Zobacz na tytuł tego tematu - tak pisanie o tym w tym temacie to sk...o.


Cytat:
Co do reszty - dlatego moim zdaniem Brzęczek pójdzie w dyrektora sportowego. Zawsze będzie mógł ewakuować się z Wisły jak dostanie fajną propozycję, zawsze też to mniejsza odpowiedzialność niż trenera za wyniki.
Czyli bezpodstawnie insynuujesz, że Błaszczykowski wsadzi swojego wujka, bez kwalifikacji na dyrektora, tak aby miał ciepłą robótkę, bez odpowiedzialności za wyniki...


Gruuubo. I oczywiście pozostali dwaj właściciele to klepną.

Cytat:

Sam fakt trenowania kadry nie jest zaś taką trampoliną do kariery, by mógł być pewien fajnej oferty po wygaśnięciu kontraktu. Jak się trafi jakaś Jagiellonia, to zawsze będzie mógł z posady dyrektora sportowego Wisły odejść.
Kilka lat temu dostał ofertę z Wisły Płock, dlaczego teraz miałby nie dostać? Smuda dostał ofertę, Fornalik, dlaczego u niego miałoby być inaczej?
Ddf
Odpowiedz cytując