Gunner1906 napisał(a):

Dlaczego piszesz dokładnie te same teksty co ja? Styki ci się przegrzały i już nic nie potrafisz wymyśleć?
Tak wiem, jak Skowronek przegra te 10 meczów z rzędu wtedy odwrócisz wszystko to co teraz piszesz do góry nogami i już będziesz pisał że nie miał słabej kadry tylko że miał bardzo mocną, że za czasów Cupiała to były mecze i się tak nie kompromitowaliśmy, że zespołowi brakuje ambicji, że to wstyd tak grać, że źle przygotowany itp.
Dokładnie tak samo było ze Stolarczykiem. Na początku piałeś z zachwytu i pisałeś że to wspaniały trener, potem jak zaczęło iść trochę gorzej to pisałeś że jest słaba kadra, ale jak zaczęło już iść tragicznie to wtedy pisałeś że kadra jest ok i to wina tylko i wyłącznie tego diabła 07.
Jeszcze raz polecam zajrzeć do tematu ze Stolarczykiem i chyba każdy zrozumie że nie warto się z ogryzkiem wdawać w jakąkolwiek dyskusje. Hipokryta level hard
|
Chory z nienawiści człowieku!
Ja nie jestem "przyspawany" do nikogo w Wiśle! Dla mnie Skowronek czy Stolarczyk to tylko pracownicy klubu! Do czasu jak są "dobrzy" przydatni - będę ich chwalil (czy jak tam w twojej nowomowie piał z zachwytu). Z momentem jak praca Skowronka przestanie przynosić dobre efekty - będę pierwszym, żeby go pożegnać.
Z twoim podejściem nie mógłbyś być dobrym szefem jakiejkolwiek firmy czy działu. Czasem trzeba się rozstać z ludźmi bo coś przestało działać. Wypaliło się.
I nie chodzi o to że Skowronek czy Stolarczyk są beee w ogóle! Po prostu ich praca w danym klubie z danymi piłkarzami przestała dawać cokolwiek. Ten sam Stolarczyk idąc np. do Zagłębia Lubin albo innego klubu znowu mógłby błyszczeć. Ale w Wiśle już jego czas minął.
Taka jest praca trenera - nieczęsto kończą prace bez wcześniejszej rozwiązanej umowy. I tyczy sie to również gwiaz trenerskich jak Mourinho.
btw
Widzę że masz elementarny problem ze zrozumieniem na czym polega ocena pracownika/trenera. Otóż NIE JEST TO OBIEKTYWNA OCENA człowieka jako całości, jego całych życiowych osiągnięć! Jest to TYLKO ocena pracy jako trenera w ostatnich kilku/kilkunastu meczach.
Ja nie pisze że Stolarczyk/ Skowronek jest głupi jako człowiek, trener itd. Piesze że praca Stolarczyka w danej rudzie to dno bo nie przynosi efektu. Duża różnica, ale dla ciebie wciąż za mała żebyś to ogarnął.
Mylisz lojalność wobec przyjaciół z oceną pracy podwładnych/kolegów. Jak hydraulik się skiepścił i jego ostatnie prace są słabej jakości to się go zwalnia - bez względu jaki fajny to chłop i jak dobrze pracował jeszcze pół roku temu.
btw
zamiast myśleć emocjami - użyj rozumu. Uwierz warto.