|
Ogryzek.
Jeden szczegol. Ja nie oczekuje wynikow. Nawet nie oczekuje pierwszej osemki. Ja po prostu oczekuje szacunku do kibica i zawodnikow do samych siebie.
Chcialbym zeby Wisla grala cokolwiek swojego. A nie przez 75 minut przeszkadzala rywalowi a przez reszte udawala badz probowala cos strzelic.
Zrozumcie, i dziwie sie, ze w klubie tego nie rozumieja, ze z takim ustawianiem zespolu mi nigdy nikogo nie sprzedamy.
Jak Ci zawodnicy maja pokazac swoje mozliwosci i potencjal, skoro my nie chcemy grac w pilke tylko przeszkadzac rywalowi?
Mamy kilku mlodych zdolnych chlopakow, ktorych mozna wytransferowac za chwile. Ale nikt nie kupi kota w worku, tj chlopaka ktory biega po boisku i tylko przeszkadza.
A do tego jest zajechany fizycznie, wiec te bieganie tez pozostawia wiele do zyczenia.
|