guardian_angel napisał(a):

|
Przed Covidem zaczynał właśnie się rozkręcać i bardzo fajnie w środku wyglądać (2 mecze pamiętam na pewno), nie skreślałbym go, przypomnijcie sobie ile czasu Kostal, Kolar czy Arsenic (a nawet Brlek) potrzebowali by zacząć grać na przyzwoitym poziomie. Tylko czy to jest możliwe przy Skowronku, przy ktorym taki Żukow jako najlepszy def pomocnik ligi zaczął grać jak łajza?
|
skończcie już z tym argumentem
Yeboahowi wystarczyło kilka minut żeby pokazać że jest na poziomie CO NAJMNIEJ MELIKSONA
a Chuca jest zwyczajnie przecietny