Arek95 napisał(a):

|
Mentalność pseudo gwiazdeczek w naszej ligi sprawia, że bez względu na to jaki trener by nie przyszedł i czego nie chciał grać to wymagając biegania po 12km na KAŻDYM treningu + gierka/strzelba/rozgrywanie piłki i do tego mecz w weekend to będzie bunt że oni nigdy tak "ciężko" nie trenowali... Jest to w moim odczuciu smutne, a wręcz tragiczne i sprawia że jesteśmy na piłkarskim zadupi Europy. Bo już się poznali na tym na świecie, że fraza "lepiej mądrze stać niż głupio biegać" od paru lat się nie sprawdza, ponieważ futbol się na tyle zmienił, że nie pozwala na takie granie.
|
Zgadza się, choćby wspomnieć tu kolejny jużraz Petrescu i jak się zachowały nasze gwiazdeczki skarżąc się u prezesa na trenera... :/
Wypowiedź Niedzielana po powrocie z Holandii, gdzie w NEC Nijmegen grał w latach 2004-2007:
"Tam się trenuje inaczej, naprawdę trenuje, nie ma przeproś. U nas się gada o przygotowaniu fizycznym, a tam wszystko jest poukładane od podstaw" - myśle, że te słowa reasumują pięknie temat. swoją drogą z Nijmegen przyszedł do Wisły
